Opublikowano

Suszenie Oraz Konserwacja Marihuany

suszenie konopi z thc, konserwowanie marihuany

Samo posiadanie dobrej jakości rośliny nie daje nam stu procent sukcesu na otrzymanie najlepszej jakości suszu konopnego inaczej marihuany. Oprócz samej uprawy musimy także zadbać o to, by proces suszenia, jak i konserwacji przebiegał w jak najlepszych warunkach. Wszystko po to by zielona roślina nie straciła swoich właściwości podczas suszenia i zatrzymała w sobie to, co najlepsze jednocześnie była na tyle wysuszona by nam nie pleśniała i jej smak pozostał bez zarzutu. Tak więc musimy znaleźć odpowiednią równowagę pomiędzy dobrym suszeniem a przesuszeniem naszej rośliny.

Suszenie Topów (Kwiatów) Marihuany, Bo Właśnie je się Suszy

Zanim przejdziemy do konserwacji rośliny konopi, musimy zadbać o odpowiednie wysuszenie jej. Dzięki tej czynności nasz susz marihuany z THC nabiera odpowiedniego aromatu, jak i smaku. Zacznijmy od zbioru, który powinien odbywać się w momencie, gdy na naszej roślinie zobaczymy krople gęstej żywicy a trichomy będą bursztynowe. Jest to etap, w którym konopie dojrzały do odpowiedniego momentu i możemy zacząć żniwa. Pierwszym krokiem jest obcięcie wszystkich większych liści a później dopiero ścięcie całej rośliny. Jeśli już to zrobimy, następnym krokiem jest podwieszenie ich na kawałku druta sznurka czy żyłki tak, aby całe rośliny lub gałęzie nie dotykały się nawzajem. Dzięki temu pąki na naszych gałązkach będą powoli i dokładnie się suszyły, wydzielając przy tym bardzo intensywny i dość słodki aromat. Warto jest wtedy skorzystać z prostych wentylatorów, które przyspieszą nam ten proces. Najlepiej robić to w ciemnym przewiewnym pomieszczeniu, ponieważ wtedy zmniejszamy ryzyko wystąpienia procesu degradacji THC, który najczęściej występuje podczas suszenia w jasnych pomieszczeniach. Dobrym sposobem jest suszenie w specjalnym namiocie uprawnym, gdzie będziemy mieli napowietrzenie. Temperatura suszenia nie może przekraczać 20°C, ponieważ jeśli zrobimy to w wyższej temperaturze w szybszym tempie, ilość terpenów w naszym suszu drastycznie spadnie. Nie można zapomnieć też o specjalnym filtrze węglowym, który będzie blokował zapach suszącej się marihuany po to, żeby nikt nie mógł zlokalizować tego, co robimy. Cały proces trwa do nawet trzech tygodni, nie możemy robić tego zbyt szybko, aby nie stracić na jakości.

Konserwowanie Marihuany

Gdy mamy już wysuszone pąki naszej Marihuany musimy zadbać o dobrą konserwację po to, abyśmy mogli korzystać z nich jak najwięcej i jak najdłużej. Tak więc zabieramy się za konserwowanie naszego suszu.

Pierwszym krokiem, jaki musimy wykonać, jest oddzielenie każdego pąku od gałęzi, tak by każdy z nich był osobno. Kolejnym krokiem jest sprawdzenie, czy aby na pewno wszystkie pąki są suche i nie zawierają za dużo wilgoci. Tak więc przesypujemy nasze pąki do dużego słoja, zapełniając go do 3/4 wysokości. Następnie energicznie trzęsiemy. Jeśli po tym procesie zobaczymy na słoju ślady żywicy, czy zlepione ze sobą pąki to znaczy, że są źle wysuszone. Natomiast jeśli wszystko jest dobrze, to przechodzimy do następnego kroku. Kolejnym etapem jest nałożenie pokrywek na słoiki i odłożenie ich w ciemne i suche miejsce. Tutaj warto zaopatrzyć się w urządzenie mierzące wilgotność, ponieważ na oko jest to dość trudne do określenia. Temperatura w takim pomieszczeniu musi wynosić maksymalnie 21 stopni, a wilgotność powinna wahać się między 60 a 65%. Teraz pozostaje nam już tylko kontrolowanie konserwacji pąków. Przez pierwsze kilka dni musimy sprawdzać parametry dwa razy dziennie, sprawdzamy je za pomocą wzroku. Przeglądamy szkło i szukamy oznak jakiejkolwiek pleśni. Przy kontroli otwieramy słoik na kilka minut po to, aby dostało się tam świeże powietrze. Jeśli zauważymy, że wilgotność przebiła barierę 65%, należy zdjąć pokrywki ze słoików na mniej więcej 3 godziny, a następnie znowu założyć. Jeśli będzie tam za sucho, zostawiamy słoje zamknięte na dłużej. W momencie, w którym to nie pomoże, skorzystajmy z małych saszetek służących do nawilżania. Cały proces trwa 3 tygodnie. Możemy bardziej zwiększyć moc i jakość naszych pąków przedłużając proces konserwacji nawet do 6 miesięcy.

Ostatni Proces Suszenia – Kurowanie

Gdy pozbyliśmy się praktycznie całej wilgoci z naszego suszu, pozostaje nam już ostatni krok, jakim jest kurowanie. Jest to nic innego jak wydobycie ostatniej wilgoci z naszego suszu po to, aby jego zdatność wzrosła nawet do kilku lat. Wsypujemy nasz susz do słoja, tak aby zostało nam 1-2 cm wolnego miejsca, a następnie otwieramy słój 1-2 razy dziennie, dzięki czemu zebrana wilgoć będzie miała gdzie się ulatniać. Proces ten musi trwać od 2 do 3 miesięcy. Po tym wszystkim zostaje nam tylko schować susz w bezpieczne miejsce i cieszyć się nim przez długie lata.

Zostaw ocenę
[Głosów: 3 Ocena: 5]