Opublikowano

Jakie Podłoże w Uprawie Marihuany, Konopi Wybrać?

Podłoże, Ziemia, Gleba, Kompost, Perlit, Uprawie Marihuany, Uprawie Konopi

Podłoże podtrzymuje korzenie, a poza tym zatrzymuje wodę, substancje odżywcze i tlen, dzięki czemu są one dostępne roślinie. Wiecie już, że korzenie dostarczają roślinie pokarm i wodę, jednak do ich prawidłowego funkcjonowania niezbędny jest tlen. Niedobór tlenu powoduje uszkodzenia korzeni, przez co mogą one zostać zaatakowane przez grzybicę, czy po prostu zgnić.

Dostępne są różnorakie podłoża, od całkowicie organicznych po materiały sztuczne. W podłożach organicznych takich jak kompost, czarnoziem , humus, gnój i odchody dżdżownic substancje odżywcze są związane w duże cząsteczki. Niemal każdy z nas hodował rośliny doniczkowe. Po pewnym czasie zapewne zauważaliście, że ich rozwój spowalnia się. Istnieją dwie przyczyny takiego stanu rzeczy – korzenia mają za mało miejsca, a substancje odżywcze w glebie uległy wyczerpaniu. Jeżeli doda się jednak nawozu, roślina znów nabiera wigoru.

Podłoże neutralne zapewnia dopływ substancji rozpuszczalnych w wodzie, samo w sobie jednak nie dostarcza roślinie pożywienia. Pojemnik staje się więc hodowlą hydroponiczną. Substancje odżywcze w nawozie, są rozpuszczone w wodzie, stają się więc dostępne roślinie niemal natychmiast.

Większość książek stanowczo podkreśla wyższość hodowli hydroponicznej nad hodowlą w normalnym podłożu. My, chcielibyśmy zająć stanowisko neutralne. Niemal wszyscy hodowcy dostarczają pewną cześć substancji odżywczych w postaci wodnego roztworu, co jest, oczywiście w pewnym sensie, hydroponiką. Wielu hodowców używa zwykłej ziemi dostępnej w sklepach. Podłoża takie umożliwiają wzrost rośliny przez pewien czas, bez potrzeby dodatkowego nawożenia, nie można jednak mimo wszystko powiedzieć, że jest to podłoże „naturalne”. Stworzenie miniaturowego ekosystemu w skrzynce jest niemożliwe. Nie ma to jednak znaczenia dla rośliny. Dopóki spełnia się jej wymagania, roślina rozwija się doskonale.

Niektórzy hodowcy utrzymują jakoby rośliny hodowane na naturalnym podłożu były smaczniejsze, jednak z mojego doświadczenia wynika, że plony uzyskiwane z hodowli hydroponicznej są równie dobre. Mogę dodać, że najlepsze pomidory, jakie kiedykolwiek jadłem pochodziły właśnie z hodowli hydroponicznej pod lampami. Wielu autorów twierdzi, że hodowla hydroponiczna wymaga od hodowcy dużej wiedzy i troski i jest trudniejsza od hodowli na podłożu naturalnym. W rzeczywistości jednak hodowla hydroponiczna nie jest trudniejsza od hodowli na podłożu organicznym.

Przejdźmy do opisu podłoży, które można używać do mieszanek:

Czarnoziem – to mieszanka przetworzonej materii organicznej i minerałów. Czarnoziem to najwyższa i najżyźniejsza warstwa gleby. Podłoże takie jest powszechnie dostępne w kwiaciarniach, ma ciemnobrązowy, niemal czarny kolor i ziemisty zapach i jest bogate w składniki organiczne. Pamiętać należy, że nie jest wyjaławiane, czy pasteryzowane, może więc zawierać szkodniki roślin, ich zarodki, grzyby i zarazki chorób. Zazwyczaj nie jest to problemem. Choć czarnoziem sprawia się doskonale przy hodowlach zewnętrznych, jednak pojemniki wypełnione tym podłożem są ciężkie, a na dodatek, ze względu na nierównomierny rozkład wody, cześć podłoża może pozostawać sucha, pomimo tego, że cześć będzie dobrze nasączona.

Kompost – to czarna mieszanka o ziemistym zapachu składająca się z przegniłych szczątków roślinnych. Podłoże to kipi od życia i choć jego wartość odżywcza nie jest może zbyt dobra, to jednak tworzy ono doskonałe środowisko do rozwoju korzeni. Odczyn kompostu niezobojętnionego wapnem jest kwaśny. Niektóre rodzaje kompostu dostępnego w sklepach to po prostu wysuszone, skruszone rośliny. Materiał taki wzbogaca oczywiście glebę, ale w żaden sposób nie można porównać go z prawdziwym kompostem.

Odchody robaków – to kompost przetworzony przez dżdżownice. W wyniku trawienia kompostu składniki odżywcze stają się bardziej skomplikowane, a przez to bardziej dostępne roślinom. Materiał ten jest doskonałym dodatkiem do mieszanek.

Humus – to kompost produkowany w wilgotnych warunkach. Humus ma korzystny skład, bogaty w składniki odżywcze. Niestety podłoże to ma kwasowy odczyn

Podłoża hodowlane – nie jest to gleba w powszechnym rozumieniu tego słowa. W skład takich mieszanek wchodzi kora, próchno, drewno, a także sztuczne dodatki. Mieszanki takie nie mają właściwie wartości odżywczej, chyba, że doda się do nich nawozu. Połączenie takich substancji z substancjami organicznymi daje podłoże bogate w węgiel, ubogie jednak w azot, co powoduje konieczność nawożenia. Badania pokazały, że niektóre sztuczne podłoża tego typu nie spełniają wymagań nawet po dodaniu nawozu. Jedynym sposobem na sprawdzenie, czy dostępne podłoże nadaje się do hodowli jest zasadzenie w nim roślin.

Wermikulit – to napęczniała w wyniku działania gorąca mika. Jest neutralny i dobrze trzyma wodę. Często łączy się go z innymi substancjami, by mieszanka była mniej zbita, a przepływ wody i tlenu większy. Dostępne są różne rozmiary wermikulitu. Preferuje się rozmiar średni i duży, ponieważ większe cząsteczki lepiej wpływają na strukturę mieszanki. Wermikulit jest bardzo lekki. Suchy wermikulit daje dużo szkodliwego dla zdrowia pyłu, zawierającego niewielkie ilości azbestu. Przed użyciem tej substancji należy nasączyć ją wodą, dzięki czemu pył nie będzie powstawał.

Perlit – to pumeks wulkaniczny. Nie pochłania on wody jednak utrzymuje ją na swojej powierzchni. Używa się go do spulchnienia mieszanki i nadania jej lepszych właściwości higroskopijnych. Materiał jest tak lekki, że unosi się na powierzchni wody. Duże bryły perlitu polepszają napowietrzenie gleby. Suchy perlit powoduje powstawanie uciążliwego pyłu. Przed użyciem należy go zmoczyć.

Piasek – zarówno budowlany jak i hodowlany był bardzo popularny jako składnik mieszanek hodowlanych zanim nie pojawił wermikulit i perlit. Piasek stabilizuje obrót wody i spulchnia podłoże. Dość niekorzystny jest ciężar tego materiału.

Żwir – zatrzymuje pewną cześć wody na swojej powierzchni i sprawia, że podłoże jest mniej zbite. Czasem używa się go bez dodatków w hodowlach hydroponicznych.

Styropian – jest substancją hydrofobową, a więc można używać go, by nie dopuścić do zbytniego zawilgotnienia podłoża. Materiał ten ma tendencje do pozostawania w górnych warstwach podłoża. Zazwyczaj używa się małych kulek, choć można też sięgnąć po kawałki o nieregularnym kształcie.

Lawa – na jej nieregularnej powierzchni utrzymuje się woda. Lawa jest lżejsza od żwiru. Czasem lawę stosuje się w hodowlach hydroponicznych. Zamiast lawy można też używać grudek iłu, które są lżejsze. Najlepiej posługiwać się kawałkami wielkości grochu.

Torf – używany w podłożach jest rozdrobniony i lekko przekompostowany. Spełnia on wiele pożytecznych funkcji. Polepsza gospodarkę wodną, a także zatrzymuje cześć składników odżywczych dzięki czemu nie są one zbyt silnie skoncentrowane. Z tych powodów torf wchodzi w skład większości gotowych mieszanek. Torf ma jednak wysoce kwaśny odczyn i z tego powodu nie powinien przekraczać 20% objętości całego podłoża.

Gnój – jest bogaty w azot, a także pierwiastki śladowe. Trzyma poza tym dobrze wodę. Cechy te sprawiają, że jest chętnie używany przez hodowców. W gnoju mogą jednak znajdować się jaja owadów i szkodników, należy więc go wysterylizować.

Kora – jest lekka i pochłania wodę. W kontakcie z wodą rozpuszcza się powoli, z biegiem czasu upodabniając się do kompostu. Ogrodnicy używają go powszechnie w szklarniach. Doskonale zastępuje lawę, zwłaszcza, że jest od niej dużo lżejszy.

Substytuty w Uprawie Konopi

Substytuty stały się ostatnio bardzo popularne. Substancje te dostępne są w formie bloków i nie wymagają żadnych zabiegów wstępnych. Wystarczy włożyć je do doniczki i podlać. Są one neutralne, sterylne, dobrze trzymają wodę i powietrze. Większość doświadczeń wykazuje, że rośliny rosną lepiej w substytutach niż w większości używanych mieszanek. Przesadzanie jest wyjątkowo łatwe – po prostu umieszcza się mniejszy kawałek na nowym, większym, a korzenie wrastają w nowe podłoże. Wszystkie substytuty zapewniają szybki wzrost roślin.

Wełna mineralna – to chyba najpopularniejszy z substytutów. Początkowo stosowano ją jako materiał izolujący przy budowie domów, później hodowcy w Europie zaczęli używać jej na swoich plantacjach. Wełna mineralna przypomina wyglądem włókno szklane. Otrzymuje się ją przez wyciąganie cienkich nitek z podgrzanej skały. Materiał ten dostępny jest w postaci sprasowanych bloków i luźnych włókien zapakowanych w torby. Jest lekki i pochłania dużą ilość wody, a poza tym zapewnia dobre napowietrzenie. Można używać go kilkakrotnie. Sucha wełna mineralna powoduje powstanie szkodliwych włókien. Przed użyciem należy więc ja namoczyć. Podczas zabiegów przy roślinach hodowanych na tym podłożu należy nosić maskę ochronną i rękawice.

Pianka roślinna – używa się jej w kompozycjach kwiatowych. Jest bardzo lekka i doskonale pochłania wodę. Materiał jest neutralny, a jego użytkowanie nie sprawia kłopotów. Nie wyzwalają się z niej żadne szkodliwe substancje. Problemem może być to, że dostępne są jedynie małe bloki. Większe kawałki są zazwyczaj zabezpieczone środkami konserwującymi, które mogą być szkodliwe dla rośliny. Jeżeli więc zdecydujesz się jednak na użycie tak zabezpieczonego materiału przed zasadzeniem roślin powinieneś go dobrze przemyć wodą.

Pianka Gumowa – (taka jak w materacach) jest lekka i zatrzymuje dużo wody. Jest neutralna i łatwa w użytkowaniu. Można stosować ją w formie bloków lub małych kawałków. Można dodawać ją też do podłóż mieszanych (w postaci kawałków wielkości grochu).

Pianka Tapicerska – to cienka pianka używana do wykładania mebli. Dostępna jest w rolkach, grubości ok. 1-1,5 cm. Materiał ten zatrzymuje spore ilości wody i powietrza. Ponieważ nie można zakupić jej w blokach, dlatego też należy używać jej w postaci ciasno zwiniętych cylindrów, zabezpieczonych taśmą przed rozwinięciem. Hodowcy donoszą o fantastycznych rezultatach uzyskiwanych przy hodowli na takim podłożu.

I Co Tu Robić?

Informacje te mogą powodować lekki zawrót głowy u początkującego hodowcy. Ktoś mógłby się zapytać: „To nie wystarczy wrzucić garści piachu i zasadzić roślinę? O co chodzi w tym wszystkim?”. Trzeba jednak wiedzieć, że wybór podłoża ma znaczący wpływ na plony, a mieszanki nie są wcale tak trudne do sporządzenia.

Niektóry hodowcy tworzą własne mieszanki, które najbardziej odpowiadają ich potrzebom i możliwościom. Poniżej podaję listę najbardziej popularnych mieszanek. Mieszanki w skład których wchodzi ziemia, kompost, czy odchody dżdżownic zawierają substancje odżywcze, a także buforują dostępne pożywienia. Buforowanie oznacza wiązanie pewnej części pożywienia ze strukturą podłoża, przez co staje się ono niedostępne, do momentu w którym ilość wolnych substancji odżywczych nie spadnie poniżej pewnej wartości. Ta właściwość podłoży organicznych zabezpiecza przed skutkami nadmiernego nawożenia roślin.

Mieszanki Organiczne w Uprawie Konopi

Mieszanki te zawierają składniki organiczne, które przyspieszają rozwój rośliny i buforują podłoże.

1. 4 części czarnoziemu, 1 cześć mchu, 1 część wermikulitu, 1 część perlitu. Zwilżyć. Podłoże to bogate jest w pożywienie. Polecam je szczególnie przy hodowlach podlewanych ręcznie.

2. 1 część odchodów dżdżownic, 2 części wermikulitu, 1 część perlitu. Lekka, bogata w składniki odżywcze.

3. 1 część odchodów dżdżownic, 1 część kompostu, 1 część czarnoziemu, 2 części perlitu, 3 części styropianu. Zatrzymuje dużo wody i powietrza.

4. 1 część odchodów dżdżownic, 1 część torfu, 1 część lawy, 1 część wermikulitu, 1 część perlitu, 1 część styropianu. Dobre właściwości buforujące.

Mieszanki Nieorganiczne w Uprawie Konopi

Zawierają one tylko sterylne, neutralne składniki i nie mają wartości odżywczych.

1. 1 część wermikulitu, 1 część perlitu.

2. 3 części wermikulitu, 3 części perlitu, 2 części styropianu.

3. 1 część wermikulitu, 1 część perlitu, 2 części styropianu, 1 cześć piasku, 1 część lawy, 1 cześć torfu,

4. lawa, żwir lub potłuczone skorupy doniczek itp., zmieszane ewentualnie z wermikulitem.

Wszystkie powyższe mieszanki zapewniają szybki wzrost rośliny i obfite zbiory. Niektórzy hodowcy próbują kilku mieszanek, by samemu ustalić , która jest najlepsza.

Jeżeli chodzi o mnie to uważam, że najwięcej zalet mają substytuty. Są łatwe do przygotowania, zapewniają dobrą gospodarkę powietrzną i wodną, rośliny można łatwo przesadzać a przede wszystkim podłoże to powoduje szybki wzrost.

Główna ich wadą jest brak właściwości buforujących, przez co rośliny są podatne na nadmierne nawożenie. Przy pierwszych próbach bezpieczniej więc będzie sięgnąć po mieszankę.

Podsumowanie

Można używać różnych rodzajów mieszanek. Mieszanki z substancjami odżywczymi zapewniają roślinie pewną ilość pożywienia. Mieszanki organiczne buforują nawozy, dzięki czemu hodowca może pozwolić sobie na odrobinę luzu. Substytuty są wygodne w użytku. Czasem nie potrzeba nawet dodatkowego pojemnika. Hodowli na substytutach trzeba poświęcać jednak więcej uwagi. Należy przygotować ilość mieszanki wystarczającą do wypełnienia pojemnika.

Możesz ocenić produkt
[Głosów: 1 Ocena: 5]